poniedziałek, 26 stycznia 2015

List do Demona

Mój kochany synku.
Tak szybko rośniesz, tyle radości nam dajesz każdego dnia. Chcę, żebyś wiedział jak bardzo szczęśliwa jestem w tym momencie, patrząc na mojego małego szelmę.
To już prawie dwa lata jak jesteś z nami a wydaje się jakby to było tak niedawno. Pamiętam jak z Twoim Tatą dowiedzieliśmy się, że wreszcie będziesz. Tak długo na Ciebie czekaliśmy i w końcu 10 września 2012 roku odebrałam wyniki badań i potwierdziło się. Oboje z Tatą płakaliśmy ze szczęścia.
Potem, 7 grudnia pierwszy raz poczułam jak się poruszyłeś i od tamtej pory z każdym dniem Twoje kopniaki były coraz mocniejsze - moje małe Kopadełko. Jeszcze nie wiedzieliśmy, czy będziesz chłopcem czy dziewczynką. Potem, kiedy już wiedzieliśmy, długo myśleliśmy nad wyborem imienia... i wybraliśmy dwa...
Chcę, żebyś wiedział jak bardzo Cię kocham. Obiecuję Ci, że będziesz miał bezpieczny dom, kogoś kto każdego dnia będzie powtarzał jak bardzo Cię kocha i kogoś kto będzie walczył o ciebie zawsze. Jesteś dla nas najważniejszy synku.


Brak komentarzy: